Świetny kawał o arbuzach
Witajcie w dniu dzisiejszym,
Nie wiem, co mi odbiło, że zdecydowałem się przedstawić Wam dzisiaj ten głupi kawał. Właściwie trudno będzie mi go przedstawić słowami, dużo lepsze wrażenie zrobiłby przedstawiony na żywo, ale... mówi się trudno. Otóż kawał wygląda tak:
Idzie sobie koleś z rękami na żebrach tak, jakby pod pachami niósł jakieś duże kamienie. Wychodzi zza rogu druga osoba, patrzy się tak dziwnie na tego kolesia z rękami na żebrach i mówi:
- Ej, koleś! A co ty tak dziwnie idziesz?
- O kurcze, a gdzie moje arbuzy?
Dobra, wiem, że kawał jest żałosny, ale musiałem coś napisać, żeby nie było, że strona świeci pustkami. Przedstawiony na żywo wyglądałby na pewno o niebo lepiej.
Posted in
Admin, wt., 02/19/2008 - 10:49